Ta historia tworzyła się w mojej głowie
przez bardzo długi okres czasu – pierwszy raz zaczęłam ją spisywać 14 listopada
2013 roku, ale przypuszczam, że sama mglista jeszcze koncepcja powstała trochę
wcześniej. Poprzednia wersja nie spełniała moich oczekiwań, ponad to całkowicie
rozminęła się z moimi fantazjami, zatem zabrałam się za ujęcie drugie,
poprawione.
Na tym etapie już dokładnie wiem, jak
skończą się losy większości postaci – ciągle mam jednak problemy ze
interpretacją niektórych kanonicznych bohaterów, takich jak Lily Evans i James
Potter. Są też tacy, których rozumiem
bardziej niż samą siebie (siedzieli sobie bowiem wygodnie w mojej głowie od
ponad roku) – na przykład Grace, Anabelle, Syriusz i Winslow, czasami także
Remus. Te postaci nieustannie ewoluowały w mojej głowie – zarówno pod względem
charakteru jak i wyglądu.
Mam nadzieję, że uda mi się napisać w
końcu tę historię od początku do samego końca – graniczy to jednak z cudem,
biorąc pod uwagę drobiazgowość z jaką ją
wykoncypowałam. Umysł ludzki to niebezpieczne narzędzie, serio.
Przypuszczalnie ta wersja opowiadania
będzie podzielona na dwie części, z tym że część pierwsza będzie znacznie
dłuższa od drugiej, a tą ostatnią napiszę pewnie tuż przed swoją śmiercią –
tyle mi to zajmie czasu.
Jedno jest pewne – ta opowieść
zagnieździła się we mnie na tyle głęboko, że z całą pewnością kiedyś w końcu ją
spiszę w całości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz